Absolutnie czekoladowe, pyszne i z dodatkiem rozpływającej się czekolady. Nie wymagają dodatkowych ozdób, są urocze same w sobie. Inspirację znalazłam u Dominiki, ale wprowadziłam kilka zmian związanych z zasobami mojej lodówki. Polecam.
- 1 szklanka mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia + 1 łyżeczka sody
- 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
- 1/4 szklanki oleju roślinnego
- 4 łyżki golden syropu (lub miodu)
- 2 łyżeczki cukru
- 4 łyżki jogurtu greckiego (lub naturalnego)
- 1 jajko
- 2 łyżki Nutelli
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać Nutellę by również zmiękła. Połączyć suche składniki w jednym pojemniku, mokre w drugim. Do mokrych dodać przestudzoną czekoladę. Połączyć wszystkie składniki. Przełożyć do papilotek w formie i piec w temp. 180st. C przez około 20-22min, do suchego patyczka.
Dodatkowo:
- kilka kostek mlecznej czekolady (u mnie 12) - może być gorzka
W jeszcze ciepłe babeczki wbić kostkę czekolady, która pięknie się topi i zaskakuje przy jedzeniu. Najlepsze więc są jeszcze ciepłe.










