czwartek, 25 kwietnia 2013

Pączusie całuskowe (serowe)

                   Małe pączusie serowe to dla nas najlepsze rozwiązanie do weekendowej kawy. Szukam smaku, który za mną 'chodzi' od kiedy  z przyjaciółmi zakupiliśmy serowe pączusie w miejscowej cukierni. Nie jest to jeszcze ten smak, który mam w pamięci. Bardziej są to całuski, które robiła moja ciocia, ale są pyszne i warte wypróbowania:)



Składniki na spory talerz:

  • 250 g zmielonego białego sera
  • 1 jajko
  • 2 łyżki gęstej śmietany
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 0,5łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1-1,5 szklanki mąki pszenne
Dodatkowo:
  • olej do smażenia (1l oleju rzepakowego)

                 Wszystkie składniki wymieszać dokładnie na zwarte, miękkie i nie klejące ciasto - w razie potrzeby podsypywać mąką. Rozwałkować na około 0,5cm i wykrawać małym kieliszkiem okrągłe placuszki, które ładnie rosną podczas smażenia.  Smażyć w głębokim tłuszczu. Odsączyć na ręczniku kuchennym, posypać cukrem pudrem.
Smacznego:) 

7 komentarzy:

  1. Piękności!
    Takie malutkie pączki robiło się w moim rodzinnym domu.
    Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadlam serowych pączków, ale uwielbiam sernik i uwielbiam pączki! Jak dla mnie deser IDEALNY :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniami, wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  4. witaj,ale tu u CIEBIE pięknie,zdrowo,smacznie,słodko i kolorowo.Jestem zachwycona.Jeśli pozwolisz to rozgoszczę się i pozostanę na dłużej.W wolnej chwili zapraszam w odwiedziny do Dobrych Czasów.Pozdrawiam wiosennie,dodam tylko,że Twoje fotki są bardzo ładne.J.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz:)