Czy może być coś lepszego w weekendowy poranek od zapachu świeżo pieczonego pieczywa? Ten zapach i smak zapewnia świetny humor od samego rana. Ciasto przygotowuje się dzień wcześniej. Rano w drodze do łazienki wystarczy wyciągnąć ciasto z lodówki by się trochę zagrzało. Potem tylko chwila i już rogale rumienią się w piekarniku. Wspaniałe do porannej kawy. Dla mnie najlepsze z masłem i dżemem truskawkowym.
Może więc warto dziś wieczorem leniwie zagnieść kilka składników by jutro rano cieszyć się ciepłym domowym wypiekiem?
Może więc warto dziś wieczorem leniwie zagnieść kilka składników by jutro rano cieszyć się ciepłym domowym wypiekiem?
Składniki:
- 250g mąki pszennej
- 10g drożdży
- 50g masła - stopionego
- 1/4 szklanki ciepłego mleka
- 1 jajko
- 1 łyżka cukru pudru (można pominąć)
- szczypta soli
Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku. Połączyć wszystkie składniki i dokładnie wyrobić do uzyskania elastycznego i nieklejącego się ciasta. Odstawić na 10-15min do podrośnięcia. Wstawić na noc do lodówki.
Rano wyciągnąć ciasto pół godz przed kształtowaniem rogalików. Rozwałkować ciasto w kształcie koła, podzielić na pół i znów na pół do uzyskania 4 trójkątów. Zwinąć w kierunku wierzchołka. Odstawić na 10 min w ciepłe miejsce. Posmarować mlekiem i wstawić do nagrzanego piekarnika (180st. C) i piec około 15-20min.
Smacznego:)











