poniedziałek, 26 marca 2012

Wspólnie...

            W piątkowy wieczór wraz z Karolą testowałyśmy możliwości jej nowiutkiego TM. Cóż za wspaniałe urządzenie :) A wspólne pichcenie to niezwykła frajda:) Oto nasze pierwsze efekty:

Koktajl z mrożonych owoców leśnych i kefiru:


Kremowa zupa cebulowa z grzanką z serem:

Pączki z dżemem truskawkowym i powidłami. One wyszły wspaniałe, ale trzeba będzie wypróbować inne wnętrza:)


Była jeszcze pyszna kawa z czekoladą, ale nie zdążyłam sfotografować...

7 komentarzy:

  1. smakowicie to wszystko wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I naprawdę B. wszystko było pyszne:)

      Usuń
  2. Moje Gratulacje dla Agi i Karoli! Koktajl w sam raz na wiosne - orzeźwienie jak nic, zupka palce lizać, a pączki rozpływały się w ustach samoczynnie. Jedliśmy je grubo po 20-ej, ale mimo wyrzutów sumienia nikt nie mógł się powstrzymać. Jak spróbujecie zrozumiecie dlaczego. Smacznego!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. No to ale zaszalałyście. Ten koktajl najbardziej przypadł mu do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Smacznie to wszystko wygląda. Jeśli coś zostanie to może nas zaprosisz ?
    Mama to szczególnie zjadłaby pączki.
    Pozdrowienia znad morza

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz:)